“.. Dzisiaj żyjemy pod całkiem nowym panowaniem
I splatanie sie okoliczności spowija nasze ciała,
obmywa nasze ciała
otoczką radości.
To, co dawniej ludzie przeczówali poprzez swoja muzykę,
My urzeczywistniamy co dzień w praktycznej rzeczywistości.
To, co dla Nich było domeną niedostępności i absolutu,
My uważamy za rzecz całkiem prostą i dobrze znaną.
A jednak szanujemy tych ludzi;
Przecież tyle zawdzięczamy ich marzeniom.
Wiemy, że bylibyśmy niczym bez splatania sie bólu i radości,
które stanowiło ich historię,
Wiemy, że przebijając się przez niernawiśc i strach,
zderzając sie w mroku,
Pisząc swoja historię,
Nosili w sobie nasz obraz.
Wiemy, że nie byłoby ich, że nie mogłoby ich byc,
gdyby nie mieli w głębi tej nadziei,
Nie mogliby istniec bez swojego marzenia.
Teraz, kiedy żyjemy w świetle,
Teraz, kiedy żyjemy tak blisko światła
I gdy światło obmywa nasze ciała,
spowija nasze ciała otoczką radości,
Teraz, gdy zamieszkaliśmy tak blisko rzeki,
w popołudniach bez końca.
Teraz, kiedy światło wokół naszych ciał
stało sie wyczówalne,
Teraz, kiedy dotarliśmy do celu
I zostawiliśmy za soba świat rozstań,
rozstań mentalny świat,
I pławimy się w niezmiennej i płodnej radości
Nowych praw,
Dzisiaj
Po raz pierwszy
Mozemy wpisac kres dawnego panowania.”
M.H
